Hamak zawsze kojarzył mi się z dobrą książką, ciszą i relaksem. Możliwość leżenia w pozycji horyzontalnej na łonie natury była dla mnie kwintesencją udanego urlopu. Jak się jednak okazało, myślałam bardzo stereotypowo.
Z moich internetowych poszukiwań wynika, że niektórym słowo „hamak” kojarzy się z czymś innym, np. z wiszeniem głową w dół.


